Posłuchaj i obejrzyj
Oficjalny tekst piosenki Denis – Byleby nie była ciepła
Zwrotka 1:
Weekend prosi mnie o replay
A ona znowu studzi me ambicje
Ej sory chyba do tego przywykłem
I co by się nie działo myśli czyste mam
Ty rozgrzewasz serce moje
Ty rozpalasz mnie
Ja na krześle Ty na stole
Wiemy jak to skończy się
Potrafisz zawrócić w głowie
i nie mówię że to źle
W środku palisz tak jak ogień
i dlatego ważne jest
Refren:
Byleby nie była ciepła, a czysta jak łza
Polana do pełna i wypita do dna
Jak się skończy to kolejna, póki zabawa trwa
Ma być gorzka i przyjemna, ale kopać jak zła
Byleby nie była ciepła!
Byleby nie była ciepła!
Zwrotka 2:
1, 2, 3 shot
Hajs na barze leci z rąk
Nie chce ciepłej zabierz ją
Zabierz ją, zabierz ją
1, 2, 3 shot
Ogień płynie studzi szkło
tak już będzie całą noc
całą noc!
Ty rozgrzewasz serce moje
Ty rozpalasz mnie
Ja na krześle Ty na stole
Wiemy jak to skończy się
Potrafisz zawrócić w głowie
i nie mówię że to źle
W środku palisz tak jak ogień
i dlatego ważne jest
Refren:
Byleby nie była ciepła, a czysta jak łza
Polana do pełna i wypita do dna
Jak się skończy to kolejna, póki zabawa trwa
Ma być gorzka i przyjemna, ale kopać jak zła
Byleby nie była ciepła!
Byleby nie była ciepła!
Dowiedz się więcej o artyście
Utwór „Byleby nie była ciepła” to kolejne klubowe wydanie nawiązujące do tanecznych hitów takich jak Skacz, baw, pij! Chwytliwy refren, który opowiada co jest najważniejsze przy wyborze wódki, sprawia że utwór wpisuje się zarówno w zabawy jak i domówki.

