Denis – Pan Kurier

Posłuchaj i obejrzyj

Oficjalny tekst piosenki Denis – Pan Kurier

Wstęp:

Wstał rano jeszcze ciemno ma za oknem
Czekają paczki na niego by je rozwieźć
(Pa pa pa) pali papierosa jeszcze nie rozbudził się
Jedzie załadować busa dziś to będzie ciężki dzień!

Refren:

Kto z pełnym załadunkiem?
Kto, kto, kto?
To jedzie pan kurier
Tak to on
Ma często pod górkę
Bo każdy błąd
Wymaga by później
Naprawić go

Zwrotka 1:

Bus wyłania się zza mgły
Setki paczek jadą w nim
Rusza w trasę skoro świt
By zapukać do Twych drzwi

    PUK! PUK! Punkt za punktem
    Z paczką jedzie kurier
    Szarżuje za kółkiem
    Goni z twym pakunkiem

    W końcu dojechał na miejsce
    Przed oczami ujrzał blok
    Do wniesienia były meble
    Więc zostawił awizo

    (Pa pa pa) pali papierosa
    I wreszcie rozbudził się
    Roboty nie widać końca
    Dziś to będzie ciężki dzień

    Refren:

    Kto z pełnym załadunkiem?
    Kto, kto, kto?
    To jedzie pan kurier
    Tak to on
    Ma często pod górkę
    Bo każdy błąd
    Wymaga by później
    Naprawić go

    Zwrotka 2:

    Jeśli zamówiłeś paczkę
    I Cię nie ma do 16-tej
    To zrozum też dostawce
    Że zostawił ją sąsiadce

      I bądź jak człowiek
      Gdy bierzesz za pobraniem
      To ma być wyliczone
      I skończ z tym wydawaniem

      Lato, jesień, zima wiosna
      Każdą porą pot na skroniach
      W jednej ręce trzyma skaner
      I popija energola

      (Pa pa pa) pali papierosa
      I odpocząć w końcu chce
      Skończył robotę na dzisiaj
      Miał naprawdę ciężki dzień

      Refren:

      Kto z pełnym załadunkiem?
      Kto kto kto?
      To jedzie pan kurier
      Tak to on
      Ma często pod górkę
      Bo każdy błąd
      Wymaga by później
      Naprawić go (2x)

      Dowiedz się więcej o piosence Denis – Pan Kurier

      Piosenka „Pan Kurier” Denisa to opowieść w rytmie disco polo o codziennych trudach i wyzwaniach pracy kuriera. Tekst rozpoczyna opisem porannego wstawania, często jeszcze przed świtem, kiedy czekają już paczki do rozwiezienia. Pan Kurier pakuje busa, pali papierosa i przygotowuje się na intensywny dzień pełen dostaw oraz nieprzewidzianych sytuacji. W refrenie podkreślono, że kurier często ma „pod górkę”, a każdy błąd musi później naprawić.

      W piosence pojawiają się humorystyczne obserwacje dotyczące realiów pracy: dostarczanie ciężkich paczek, zostawianie awiza, szybkie tempo i kontakt ze skanerem oraz energetykiem. Utwór zwraca uwagę na wyzwania związane z oczekiwaniami klientów i problemami z dostawą, zachęca też do większego zrozumienia i szacunku dla kurierów. Całość utrzymana jest w melodyjnym, tanecznym klimacie disco polo, idealnie oddając codzienny rytm pracy tej grupy zawodowej.